Media

 

 

 

Kolekcja sztuki współczesnej idzie w cenę

Małopolska Kolekcja Sztuki Współczesnej tak się rozrasta, że dotychczas zajmowane przez nią magazyny w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej przy ul. Rajskiej zrobiły się za ciasne. Część zbiorów przeniesiono do magazynów Cricoteki, a duża praca "Home" Marty Deskur jest pokazywana w Muzeum Narodowym.


Decyzja władz wojewódzkich o tworzeniu małopolskiej kolekcji sztuki najnowszej okazała się strzałem w dziesiątkę. W ciągu trzech lat zebrano ponad 70 dzieł sztuki 40 artystów. W tym prace takich sław, jak: Paweł Althamer, Mirosław Bałka, Rafał Bujnowski, Zbigniew Libera czy Wilhelm Sasnal. Już dziś wartość zbioru wzrosła kilkakrotnie i wyceniana jest na kilka milionów złotych. Po dużym pokazie prac latem zeszłego roku w Sukiennicach krytycy uznali małopolską kolekcję za jedną z najważniejszych w Polsce.

Prace - w tym kilka wieloelementowych i bardzo dużych rozmiarów - były do niedawna przechowywane w magazynach biblioteki przy ul. Rajskiej. Jest ich coraz więcej i Jan Trzupek, szef Małopolskiej Fundacji Sztuki Współczesnej Znaki Czasu, odpowiadającej za zbiory, musiał rozejrzeć się za nowym miejscem. Z pomocą przyszła Cricoteka - ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora. Teraz w jej magazynach przy ul. Przemysłowej obok dzieł Kantora są prace współczesnych polskich artystów. Kilka dzieł sztuki wędruje też po świecie. Prace Oskara Dawickiego były pokazywane na wystawie "REkoNESANS malarstwa" w Katowicach w ramach Biennale Sztuki Współczesnej. W Berlinie na pokazie "LOOK@ME" była prezentowana "Ruina" Moniki Sosnowskiej. Latem tę dużą pracę zobaczymy w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie, gdzie teraz wystawiany jest "Domek/Home" Deskur.

Czy doczekamy czasów, że większość prac tej świetnej kolekcji znajdzie się razem, na stałej wystawie pod jednym dachem? Na razie kolekcja jest bezdomna, ale dyrektor departamentu kultury w urzędzie marszałkowskim Krzysztof Markiel walczy o miejsce dla niej. - Chcemy tę kolekcję przekazać w przyszłości do miejskiego muzeum sztuki współczesnej. Z tego też powodu zarząd województwa zdecydował, że to muzeum jako obiekt ważny dla kultury Małopolski będzie finansowane ze środków unijnych tak jak m.in. Cricoteka Centrum Kongresowe, Muzeum Lotnictwa czy Muzeum Armii Krajowej - mówi Markiel.

Przyszłość tej kolekcji wiąże też z muzeum sztuki współczesnej Trzupek. - Jest pomysł nawiązania współpracy z miastem. W innych miastach udaje się to wzorowo, więc też spróbujemy - mówi prezes fundacji.

kb

7 luty 2008

^ do góry